sobota, 12 stycznia 2013

Zayn :)


Obudziłam się około godziny 7. Szybko wstałam z łóżka i podbiegłam do okna, aby sprawdzić czy dalej krajobraz jest w śniegu. Kiedy stałam już przy oknie było widać tylko biały puch leżący w każdej części Londynu, wszystko było pięknie pokryte śniegiem. Gdy skończyłam napawać się pięknym widokiem poszłam do toalety, aby się odświeżyć, umalować i ciepło ubrać. Kiedy byłam już gotowa w pośpiechu zjadłam dwie kanapki i ruszyłam w stronę domu One Direction. Dokładnie przyjaźnię się z tymi świetnymi wariatami, ale do jednego czuję coś więcej. Mianowicie zakochałam się w Zaynie. Dla mnie jest to typ chłopaka idealnego. 
Obchodził on dzisiaj swoje 20 urodziny, dlatego razem z Louisem, Niallem, Liamem, Harrym, Eleonor, Danielle i Perrie zaopatrzyliśmy się w 5 par sań na dwie osoby i dużo siatką, w której były kiełbaski, chleb i ketchup. Wszystko to było nam potrzebne, ponieważ zaplanowaliśmy urodzinowy kulig i ognisko specjalnie dla Zayna.
Po 20 minutach byłam na miejscu. Zapukałam do drzwi, po czym otworzył mi Zayn i zaprosił mnie do środka. Gdy weszłam do salonu od razu rzucił się na mnie Niall i zaczął przeprasza.
-Niall, ale ja nie wiem o co Ci chodzi...- powiedziałam zdezorientowana.
-Wygadałem się Zaynowi.
-Coo?! Niall kulig i ognisko to miała być niespodzianka- powiedziałam głośniej.
-Ale ja tylko powiedziałem o tej mnie interesującej atrakcji.. Powiedziałem tylko o ognisku.- i zaczął się ze mnie śmiać.
-Ooo no to widzę, że szykuje się wspaniały dzień ze wspaniałymi ludźmi.- powiedział szczęśliwy Zayn.
Po 10 minutach doszły dziewczyny i ruszyliśmy na podwórko. Przed domem stał koń z wielkimi saniami. Każdy pędem zaczął biec w stronę sań. Gdy każda osoba siedziała już na swoim miejscu od razu ruszyliśmy w stronę pobliskiego lasu. Wszyscy byliśmy szczęśliwi. Dziewczyny przytulały się do swoich chłopców co wyglądało bardzo romantycznie, a ja siedziałam i rozmawiałam z mulatem. W pewnej chwili poczułam czyjąś rękę na swojej dłoń.  Była to ręką Zayna. Od razu spojrzałam w jego brązowe, hipnotyzujące oczy. Było w nich widać szczęście, zadowolenie i jakieś iskierki. Po chwili nachylił się w moją stronę i szepnął do ucha;
-Jesteś wspaniała. Czy chciałabyś zostać moją dziewczyną?
Po jego słowach miałam łzy w oczach. Czyżby moje największe i najskrytsze marzenia właśnie zaczęło się spełniać?
-Tak Zayn.- kiedy mu krótko odpowiedziałam chłopak musnął moje wargi po czym złączyliśmy się w namiętnym pocałunku.

Po godzinnym kulig nadszedł czas na ognisko. Każdy był już zmarzniętym, więc wszyscy byliśmy w siebie mocno wtuleni, ale wciąż było Nam wesoło, dzięki Louisowi, który wciąż musiał żartować. W pewnym momencie Zayn wstał i ogłosił, że oficjalnie jesteśmy parą. 
-Przepraszam, ale to było pewne!- powiedział głośno Harry,
-No w końcu, ale się cieszę!- pisnęła Eleonor.
-Ale jesteśmy szczęśliwe!-dokrzyczał jednocześnie Perrie i Dan.

Po wszystkich atrakcjach wróciliśmy wyczerpani do domów. A ja spędziłam noc w domu 1D u boku mojego chłopaka.








Razem ze mną pisała Horanowaa!
Pozdrawiam wszystkich :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz