niedziela, 16 czerwca 2013

Informacja

Przeprasza ,że tak powiem za olanie bloga ale sami wiecie nauka przygotowania do mojej imprezy w szkole nie nadążam już ze wszystkim postaram się poprawić ale już w wakacje napiszę nowy rozdział .Chyba ,że dzisiaj dostanę jakiegoś olśnienia u mojej kochanej babci to wtedy napiszę ale nie obiecuję.Jeszcze 
raz przepraszam tych co czytają mojego bloga za tak długą nie obecność.I właśnie zastanawiam się czy nie zrezygnować z pisania bloga ponieważ robię chyba na marne różne ankiety nie to ,że jestem zła ,że nikt nie czyta mojego bloga tylko myśl moja  czy dalej prowadzić bloga.
Ok się rozpisałam macie jakieś pytania to zadawać postaram się na nie odpowiedzieć. Pa pa 

czwartek, 4 kwietnia 2013

Romantyczna kolacja rozdział ~~2

-Niall co się stało ,że nie wpadłeś po mnie ?
-Przepraszam trasa koncertowa i takie tam ważne sprawy miałem do załatwienia ale obiecuje ,że jeszcze spędzimy miło razem czas
-No trudno!powiedziała.... zasmucona ...
-Tylko proszę nie płacz .....A miałem Ci coś powiedzieć 
 -A no tak ,że Małgorzata do mnie dzwoniła i zaraz co Cb przyjdzie bo przecież umówiłyście się na te zakupy
-Zupełnie o nich zapomniałam 
-Ja będę już zmykał papa:***
-Papa :**
  



                 Godzinę Później!!!
Niall podczas gdy nie było [T.l] wziął telefon i dzwonił do znajomych aby pomogli mu przygotować imprezę urodzinową dla jego dziewczyny .Wszyscy zebrali się w domu Nialla i [T.L]
-ok wszyscy są więc tak dziewczyny robicie zakupy
-Dobra Małgorzata, Sara .Iza ,Karolina ,Justyna idziemy powiedziała Kaśka .......
-A my mężczyźni zostajemy w domu zrobimy trochę miejsca  
-Harry stoły pod ścianę 
-Ok
-Fotele wyniesiemy do piwnicy Zayn choć pomożesz mi 
-Ok robi się ;Zayn
-Serpentyny Liam i Louis zawieście na lampach 
-Dobra 





               Godzinę później 

-Szybciej jeszcze dużo nam zostało do przygotowania.

-Czekajcie sms dostałem  to [T.L] wraca już do domu a my jeszcze wszystkiego nie zrobiliśmy 
-Raczej z tym wszystkim się nie wyrobimy   
-Wreszcie dziewczyny jesteście [T.L] wraca do domu musimy coś wymyślić 
-Dzwoń iiiiii..zaciął się Louis 
-I powiedź ,że jest w jednym sklepie wyprzedaż zawsze się na to nabiorą .powiedział żartobliwie Zayn ...

Rozmowa Kaśki z [T.L]
-No hej [T.L]słuchaj dowiedziałam ,się ,że w jednym sklepie jest wyprzedaż mam prośbę ,czy mogłabyś poszukać czegoś,ciekawego dla mnie bo jutro .no... no... są urodziny mojej koleżanki o której Ci jeszcze nigdy nie opowiadałam
-ok nie ma sprawy 
-dzięki to papa 
-papa
-Chłopacy a wy co się tak śmiejecie ??spytała Kaśka 
-no bo hahahahaha ten tekst nas rozbroił hahahhaa 
-Ok   
 -Jedzenie na stół a tort  gdzie?
-Zamówiłyśmy zaraz powinni nam go przywieść z Cukiern
 -Ktoś puka do drzwi idę otworzyć 
-o dzień dobry ! 
-Dzień dobry ! Ja ten tor 
-Tak tak  dziękuje!
- Sms słuchajcie [T.L] idzie.....powiedziała Kaśka 
 -Szybko!Chować się 

Wchodzi,[T.L] Co tu tak ciemno Niall gdzie jesteś?
-WitajZakryje Ci teraz oczy i zabiorę Cię gdzieś 
-[T.L] nie wiedziała o co chodzi więc nie pytała 
-Otwórz oczy 
-Ojej!!! 
-Nie mogliśmy spędzić razem tamtej kolacji bo coś mi wypadło ale to wszystko dla Cb 
-Niall klasnął rękami i wszyscy goście wyszli z ukryć dziewczyny były w kuchni i teraz idąc z tortem i śpiewają sto lat!!
-Niech żyje żyje nam !
-Dziękuję nie było trzeba 
-było było powiedział ;Niall
 -włącz Harry muzykę 
-Dobra [T.L] jeszcze raz Wszystkiego najlepszego ! a tu proszę prezent ode mnie
-Dzięki Harry 
-Liam i Louis przynieśli prezenty 
-proszę !prezent od Liama 
-jaki słodki pluszowy misiek 
-dzięki  Liam i przytuliła go  [T.L]
-proszę to ode mnie 
-piękna sukienka!dziękuje Ci i przytuliła 
-dziewczyny dały różne prezenty były nimi buty biżuteria perfumy pluszowe miśki 
-Dzięki wam  za te upominki nie było trzeba wydawać pieniędzy przecież to wszystko dużo was kosztowało 
-Nie ważne ile kosztowało ale dla Ciebie 
-Harry włączył cichą muzykę przyjemną 
-Idzie Niall klęka 
-Niall czemu klękasz ?spytała [T.L]
-Chciałbym spytać się Ciebie czy za mnie wyjdziesz ?
-Tak i [T.L] się popłakała 

Wszyscy zaczęli śpiewać sto lat a Zayn przyniósł wielki karton 
-[T.L]zobacz co tam jest 
-Ok ....potrzebowała sporo czasu aby go otworzyć ale przyjaciele jej pomogli i rozpakowali [T.L] wyciągnęła ogromnego miśka .
-Jejku jak ogromny Zayn dziękuję 
-Bardzo proszę i tego właśnie chcieliśmy abyś wreszcie się uśmiechnęła i nie smutała 
-Harry Muzyka 
-Ok 
wszyscy zaczęli tańczyć  [T.L] tańczyła z Niallem przytuliła się do niego dała całusa i patrzyła się w oczy Nialla ze łzami w oczach.
-Wiesz co Niall ?
-Słucham Cię 
-Dobrze ,że poznałam takiego mężczyznę mojego życia cudownego który mnie kocha.
-To bardzo miłe słowa ja Ciebie kocham i chcę z tobą być na zawsze.


♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

Dzięki za odwiedzanie ,czytanie mojego bloga to dla mnie bardzo ważne ,że takie osoby jak Wy mnie doceniają.Dzisiaj się rozpisałam bo chciałam wam udowodnić ,że bardzo i bardzo mi na was zależy nie chodzi mi o to ,żeby być sławną blogerką mieć dużo wyświetleń ale o to ,że jest mi bardzo miło ,że ktoś mnie docenia.Bardzo was kocham i postaram się jak najwięcej dla was pisać bo robię to tylko i wyłącznie dla was.Dzięki za uwagę Moi drodzy.
Kocham was !!:**
Przepraszam za wszelkie błędy jakie popełniłam

    

   



















piątek, 8 marca 2013

Romantyczna kolacja rozdział ~~1

Przepraszam ,że tak długo nie pisałam i zaniedbałam bloga ale przez wiele sytuacji nie mogłam do was pisać ale  postaram się to nadrobić 

Jutro mój wymarzony dzień m.in moje urodziny .Zastanawiam się jak je spędzę ten dzień jest dla mnie wyjątkowy jest  godzina  16:30
siedzę sobię na fotelu oglądam zdjęcia z moich wcześniejszych urodzin i nie mogę uwierzyć jak ten czas szybko leci.Dzisiaj na okrągło wiadomość za wiadomością dostałam też duży bukiet czerwonych  róż szykbo przeczytałam liścik na bukiecie było napisane : - Dla najwspanialszej najpiękniejszej kobiety w moim życiu N ....(Niall) uśmiechnęłam się 
Zadzwonił telefon to był  Niall zaprosił mnie na kolację abyśmy spędzili ją razem tylko ja i on......
Szybko  na górę zdenerwowana w pośpiechu  nie wiedziałam co na siebie włożyć wyszperałam coś w szafie piękną granatową sukienkę kopertówkę akcesoria były już do niej dobrane.Przygotowana czekałam na Nialla.........




Ale czy jednak Niall przyjdzie ,czy raczej nie tego dowiecie się jutro :) Jestem troszkę zmęczona i nie mam pomysłu teraz zbytnio do pisania pozdrawiam was moi kochani dziękuję również za to ,że czytacie mojego bloga w ogóle i postaram się nadrobić  zaległości obiecuję 

poniedziałek, 4 lutego 2013

Komunikat

Witajcie moi drodzy piszę dzisiaj aby poinformować was ,że nie będę pisać przez jakieś kilka tygodni.
                                                Pogrążona w smutku ;((

piątek, 25 stycznia 2013

Rozdział 1~~Sen

W cichym pokoju ja utulona moimi snami spałam sobie spokojnie.Śniły mi się niesamowite sny sen za snem ale ten jeden jest moim ulubionym,Było to tak.Przybiegła do mnie Agnieszka z krzykiem a jednocześnie wyglądała z twarzy na szczęśliwą.Spytałam się.
-Aleee co się stało?
-No bardzo i to bardzo się ucieszysz bo do nas......
-Ale co do nas?
-Przyjechali 1D
-Nie wierzę na prawdę Aaaaaaa.
-Dzisiaj o godz 20:00 będzie ich koncert na który tak zawsze chciałaś iść i który był twoim marzeniem 
-No tak ale mówiłaś ,że trzeba mieć bilet ;/
-Tak bo ja już mam a ty?
-No właśnie nie mam bo już nie było......;/
-Wiesz co trzymaj ten bilet ja nie pójdę ale za to ty.
-Nie Agnieszko ty idziesz i koniec kropka
-Na pewno mam iść przecież to było twoim marzeniem aby tam pójść.
-Tak ale moje marzenie się spełniło to ,że przyjechali 
-Nie wiem co powiedzieć ale jesteś taką przyjaciółką jak Ciebie mieć to skarb
-Idź już bo się spóźnisz :) (:
-Dobrze idę już ale jak wrócę to porozmawiamy ok?
-ok dobrze


               2 Godz. Później 
Do domu wbiega z uśmiechem Agnieszka 
-Mam dla Ciebie niespodziankę  poczekaj chwile mam pytanie 
-ok no to mów 
-Wiele osób zastanawia się co by było jak by jakaś gwiazda/y przyszły do jej domu  co byś wtedy zrobiła?
-Ja bym się rozpłakała 
-No to ma dla ciebie małą niespodziankę 
-Agnieszka kogoś woła ale ona nie wie kogo 
- Ooo mój boże to 1D -
-witajcie nie wierzę że jesteście właśnie w moim domu Agnieszka dziękuje ci bardzo 
-Nam jest bardzo zaszczyt ,że właśnie  mogliśmy usłyszeć tyle miłych ów o jakich nam powiedziała Agnieszka   o których ty o nas mówisz.
-Chcielibyśmy zabrać cię na mała przejażdżkę i pokazać trochę przepięknych miejsc i co zgodzisz się z nami pojechać .

Czy jednak zgodzi się pojechać z 1D na przejażdżkę czy może nie ale to w następnym rozdziale
więc zachęcam was do czytania u mnie zaczęły się ferie więc będę miała więcej czasu na pisanie na blogu.A jeszcze o prócz tego muszę czytać książkę no nic ale rozdziały następne będę dodawać może uda mi się jeszcze lepszego wymyślić.Teraz jestem trochę zmęczona i na razie muszę iść i położyć siostrzyczkę spać ona jest moim jedynym skarbem z którego mogę się cieszyć jej oczka są takie piękne ,że każdy dzień dzięki niej staje się piękniejszy jej uśmiech jest taki piękny ,że dzięki niej sama się uśmiecham dzięki ,że jesteś po prostu ♥♥♥♥


Dzięki moi drodzy ,że czytacie mojego bloga jestem wam bardzo wdzięczna i postaram się pisać coraz częściej obiecuję ♥♥♥♥papap:***



sobota, 12 stycznia 2013

Zayn :)


Obudziłam się około godziny 7. Szybko wstałam z łóżka i podbiegłam do okna, aby sprawdzić czy dalej krajobraz jest w śniegu. Kiedy stałam już przy oknie było widać tylko biały puch leżący w każdej części Londynu, wszystko było pięknie pokryte śniegiem. Gdy skończyłam napawać się pięknym widokiem poszłam do toalety, aby się odświeżyć, umalować i ciepło ubrać. Kiedy byłam już gotowa w pośpiechu zjadłam dwie kanapki i ruszyłam w stronę domu One Direction. Dokładnie przyjaźnię się z tymi świetnymi wariatami, ale do jednego czuję coś więcej. Mianowicie zakochałam się w Zaynie. Dla mnie jest to typ chłopaka idealnego. 
Obchodził on dzisiaj swoje 20 urodziny, dlatego razem z Louisem, Niallem, Liamem, Harrym, Eleonor, Danielle i Perrie zaopatrzyliśmy się w 5 par sań na dwie osoby i dużo siatką, w której były kiełbaski, chleb i ketchup. Wszystko to było nam potrzebne, ponieważ zaplanowaliśmy urodzinowy kulig i ognisko specjalnie dla Zayna.
Po 20 minutach byłam na miejscu. Zapukałam do drzwi, po czym otworzył mi Zayn i zaprosił mnie do środka. Gdy weszłam do salonu od razu rzucił się na mnie Niall i zaczął przeprasza.
-Niall, ale ja nie wiem o co Ci chodzi...- powiedziałam zdezorientowana.
-Wygadałem się Zaynowi.
-Coo?! Niall kulig i ognisko to miała być niespodzianka- powiedziałam głośniej.
-Ale ja tylko powiedziałem o tej mnie interesującej atrakcji.. Powiedziałem tylko o ognisku.- i zaczął się ze mnie śmiać.
-Ooo no to widzę, że szykuje się wspaniały dzień ze wspaniałymi ludźmi.- powiedział szczęśliwy Zayn.
Po 10 minutach doszły dziewczyny i ruszyliśmy na podwórko. Przed domem stał koń z wielkimi saniami. Każdy pędem zaczął biec w stronę sań. Gdy każda osoba siedziała już na swoim miejscu od razu ruszyliśmy w stronę pobliskiego lasu. Wszyscy byliśmy szczęśliwi. Dziewczyny przytulały się do swoich chłopców co wyglądało bardzo romantycznie, a ja siedziałam i rozmawiałam z mulatem. W pewnej chwili poczułam czyjąś rękę na swojej dłoń.  Była to ręką Zayna. Od razu spojrzałam w jego brązowe, hipnotyzujące oczy. Było w nich widać szczęście, zadowolenie i jakieś iskierki. Po chwili nachylił się w moją stronę i szepnął do ucha;
-Jesteś wspaniała. Czy chciałabyś zostać moją dziewczyną?
Po jego słowach miałam łzy w oczach. Czyżby moje największe i najskrytsze marzenia właśnie zaczęło się spełniać?
-Tak Zayn.- kiedy mu krótko odpowiedziałam chłopak musnął moje wargi po czym złączyliśmy się w namiętnym pocałunku.

Po godzinnym kulig nadszedł czas na ognisko. Każdy był już zmarzniętym, więc wszyscy byliśmy w siebie mocno wtuleni, ale wciąż było Nam wesoło, dzięki Louisowi, który wciąż musiał żartować. W pewnym momencie Zayn wstał i ogłosił, że oficjalnie jesteśmy parą. 
-Przepraszam, ale to było pewne!- powiedział głośno Harry,
-No w końcu, ale się cieszę!- pisnęła Eleonor.
-Ale jesteśmy szczęśliwe!-dokrzyczał jednocześnie Perrie i Dan.

Po wszystkich atrakcjach wróciliśmy wyczerpani do domów. A ja spędziłam noc w domu 1D u boku mojego chłopaka.








Razem ze mną pisała Horanowaa!
Pozdrawiam wszystkich :)